Wszelkie informacje, zdjęcia i materiały na temat Chwałowic mile widziane i żmudnie poszukiwane. Proszę się nimi dzielić, a być może znajdzie się też dla nich miejsce w tym miejscu. email: bagyage@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Skaryszewskie „Wstępy” 2017

Tara1

Fot. z http://fundacjatara.info/te-ktore-wspolnie-uratowalismy/

W dniach 6 i 7 marca odbyły się jak co roku „Wstępy”, czyli Skaryszewski Jarmark Koński, będący „imprezą” handlowo-folklorystyczną o kilkusetletniej tradycji powstałą w wyniku przeobrażenia przywileju targowego nadanego Skaryszewowi przez króla Władysława IV Wazę w 1633 roku. Zjechali na nią jak zwykle „imprezowicze” nie tylko z regionu, ale również z całego kraju, a także z zagranicy, aby eksponować, oglądać, sprzedawać i kupować konie, głównie pociągowe, przeznaczane najczęściej na rzeź. Rozrywka dla ludzi a dla zwierząt gehenna w czasie załadunku, transportu, rozładunku, uboju. Chlubą Skaryszewa pozostaje rola przystanku w tym scenariuszu. Chlubą, zbudowaną na bezwzględnej eksploatacji zwierzęcia, paradoksalnie tak chętnie wykorzystywanego przy definiowaniu tradycji polskości. Janusz Wilatowski w książce „Koń w życiu polskiem. Rys historyczno-obyczajowy” (Warszawa 1927) jakże lapidarnie ujmował rolę konia w dziejach kraju: „Tak więc już od zarania dziejów stosunek człowieka do konia na ziemiach polskich układa się w splot uczuć mistycznego uwielbienia, poważania i miłości. I nie mogło być inaczej. Koń pomocnik człowieka w wiekuistej walce z przyrodą, podpora pracy w polu podczas borykania się, aby spoistą jałowość leśnej nowiny zamienić w urodzajne pole, koń uczestnik łowów na grubego zwierza, bohaterski pomocnik walk z wrogiem, koń towarzysz trudów, niebezpieczeństw wywczasów – musiał być tym stworzeniem najbliższym człowiekowi, które otoczone opieką dodawało panu swemu zaszczytu i tylu wielkich korzyści. (…) Zamiłowanie do konia leży w każdym z Polaków. Bowiem jest ono jednym z pierwiastków polskiej kultury, podświadomym instynktem płynącym we krwi polskiej, zamiłowaniem i zainteresowaniem dziedzicznem. Zbyt dużą rolę odgrywał koń w życiu polskiem, aby zamiłowanie to nie zostało zakorzenione głęboko we krwi każdego polskiego pokolenia.”. Skaryszewska archaiczna tradycja w osobliwy sposób daje świadectwo owemu zamiłowaniu. Na szczęście pomimo zapijaczonych gęb, głupkowatych uśmieszków, wyzwisk, podbijania cen, wolontariuszom fundacji „Tara”, „Centaurus” i innych organizacji społecznych udało się wykupić kilkadziesiąt koni, którym dane będzie ot po prostu przeżyć i umrzeć w naturalny sposób.

Tara2

Fot. z http://fundacjatara.info/te-ktore-wspolnie-uratowalismy/

Zdjęcia uratowanych w Skaryszewie koni pochodzą ze strony Fundacji Tara.

Tara3

Fot. z http://fundacjatara.info/te-ktore-wspolnie-uratowalismy/

niedziela, 12 marca 2017, chwalilza

Polecane wpisy